Na dobry początek

             Grenlandia, Torssukátak Fjord, widok z naszej bazy

W sprawie naszej wyprawy na Grenlandię – GOLDEN LUNACY z roku 2007  – narosło zbyt wiele kontrowersji.

Przy pomocy uporczywie powtarzanych oszczerstw na nasz temat,  wykreowano absurdalny, daleki od rzeczywistości, obraz tej wyprawy.

Zebraliśmy więc w jednym miejscu wszystko to, co mamy do powiedzenia na temat tej wyprawy i całej sprawy, która dziś dotyczy  bardzo wielu wątków.

Najpierw książka eks-„przyjaciółki”, która postanowiła zadebiutować literacko, wykorzystując nasze życie do snucia sensacyjnej opowieści o typach spod ciemnej gwiazdy.

Potem zadziwiająca reakcja Kapituły Nagrody Jedynka. Dali nam nagrodę w 2007 r. za całokształt naszych górskich dokonań z 2007 r. (trzy przejścia), (nigdy się o tę nagrodę nie staraliśmy),  a w 2011 r. zażądali abyśmy ja oddali w oparciu o zarzuty (w większości sfabrykowane) w sprawie wyprawy na Grenlandię.

Ponieważ nie bardzo można było oddzielić tę – nagle niezasłużoną według Kapituły – 1/3 nagrody, zdecydowaliśmy się oddać ją w jednym kawałku – Górom.

I książka i akcja Kapituły z Jedynką rozkręciły kampanię nienawiści. Jesteśmy pod wrażeniem, że tak długo, za sprawą PR-owskich tricków grupy osób (jak widać dość wpływowych), utrzymujemy się na szczycie listy przebojów wspinaczkowych „oszustw”. Choć sami nie za bardzo wiemy o jakie „oszustwa” może chodzić.

Nasz najaktywniejszy antagonista na forum wspinanie.pl tylko przez 5 miesięcy (od sierpnia 2011) zajął negatywny głos w naszej sprawie 751 razy (potem przestaliśmy liczyć jego posty). Kolejni w rankingu – w tym członek Kapituły Jedynki – byli tylko o kilkanaście wpisów gorsi od lidera.  

To zastanawiające ( i należałoby sie zastanowić !), że kilkanaście osób postanowiło spędzać aż tyle czasu w Internecie, tylko po to by obrzucać błotem. Swój udział w nakręcaniu nagonki na nas mieli też sami członkowie Kapituły Jedynki, którzy – już przed jedynym spotkaniem z nami – wtórowali zmanipulowanym „odkryciom” kilku Internautów.

Zapytaliśmy neutralną osobę ( z kręgów Polskiego Związku Alpinizmu) , o co chodzi z tą akcją. Odpowiedź brzmiała:

„Tu nie chodzi o prawdę, ale o to, aby was zaje***ać.”

Jesteśmy przekonani, że nikt już  nie wie, co jest na rzeczy. Za pomocą mediów szerokiego obiegu i w wyniku działań kilkunastu osób z kręgów górskich ( i wydawniczych) rozpowszechniane są wciąż nowe kłamstwa na nasz temat, z premedytacją zniekształcana jest wiedza fachowa, zakłamywana topografia góry, rozpowszechniane są fałszywe informacje o okolicznościach naszej wyprawy etc.

Tymczasem my sami miesiąc po miesiącu  odkrywamy poszczególne elementy tej układanki pomówień i nienawiści. Fakty są takie, że od sierpnia 2011 (po ponad 20 latach aktywnej wspinaczki i dekadzie eksploracji) zostaliśmy okrzyknięci  dyżurnymi wrogami środowiska górskiego (naszego środowiska), przed którymi – wszelkimi możliwymi sposobami – trzeba to środowisko chronić. „Ochrona” ta przybrała formę, jakiej większość „chronionych” nawet się nie domyśla.

Błędem byłoby sądzić, że wszystko jest efektem wyłącznie internetowej lawiny nienawiści. Wręcz przeciwnie, skandal, jaki trwa w górskim środowisku od roku 2011, nie nakręcił się sam. Stoją za nim konkretni ludzie, którym bardzo zależy, aby stan, jaki mamy dziś, utrzymywał się jak najdłużej.

Strone tę założyliśmy w roku 2012 aby „wrócić do merytorycznej rozmowy”.

Napisaliśmy:

„Pretekstem do zamknięcie tego, co było i rozpoczęcia nowego rozdziału może być bieżąca wyprawa na Grenlandię nazywana w środowisku „weryfikacyjną. Staramy się uwierzyć, że wyprawa ta nie jest naszym przeciwnikiem. W końcu biorą w niej udział dobrzy wspinacze. Ufamy, że przede wszystkim są uczciwymi ludźmi. Liczymy, że razem z ekspertami, którzy zajmują się tą sprawą od jakiegoś czasu, wyprawa pomoże rozstrzygnąć wątpliwości i  przywróci nam dobre imię. Obawiających się o naszą umiejętność zapanowania nad emocjami chcielibyśmy uspokoić : w rzeczowej dyskusji nie mamy w zwyczaju z założenia negować każdej krytycznej opinii o nas. Nie interesuje nas pozywanie wszystkich oponentów do Sądu  (proces, który się toczy z naszym udziałem jest konsekwencją decyzji o sądowym wstrzymaniu dystrybucji i promocji książki J. Onoszko).

Nie zgadzamy się natomiast na manipulacje faktami.

Nie zgadzamy się na rozprzestrzenianie nieprawdziwych informacji czy dowolne pomijanie istotnych danych.

Na tej stronie będziemy umieszczać najistotniejsze informacje. Rzetelnie i bez zatajania, również i swoich niedociągnięć. Zamierzamy opisać wszystkie w takim zakresie, w jakim faktycznie miało miejsce.

Chcemy zwrócić Wasze oczy na to, co się wydarzyło.

I jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia.

Dziękujemy tym, którzy nas wspierają. Jesteśmy wdzięczni za Waszą życzliwość, gesty solidarności i chęć pomocy.” (2012)

Eliza Kubarska i David Kaszlikowski

Opublikowany w sierpniu 2012 raport zespołu ds. GL przy PZA podważył większość – obraźliwych wobec nas, fałszywych, często zaczerpniętych z książki pani Onoszko  –  zarzutów rozpropagowanych przez ową Kapitułę nagrody Jedynki  od września 2011.

Wcześniej zarzuty owe zaprezentowano w mediach jako  efekt „dochodzenia” i szeroko je rozpowszechniono. Dementując  zarzutyKapituły,  eksperci PZA nie wskazali jednak winnych. Nie dziwi nas to. W Zarządzie tego Związku zasiada człowiek który był członkiem Kapituły, prominentni działacze PZA to też ludzie z Kapituły.

Już kilka miesięcy po założeniu tej strony i raporcie zespoły ekspertów PZA, zostaliśmy ponownie zatakowani.  7 członków byłej kapituły nagrody Jedynki wydało oświadczenie  zniekształcając wyniki  wyprawy „weryfikacyjnej” PZA i twierdzenia raportu ekspertów. Tym razem m.in. podstawili zdjęcie spoza naszej drogi, na zmanipulowanym schemacie fałszowali przebieg „weryfikacji” PZA, zakłamywali wiedzę fachową…

Przez kilka lat zebraliśmy duży materiał dowodowy. Wiemy już nie tylko w jaki sposób ale i dlaczego, ta sprawa nie widzi końca.

Mimo, że jesteśmy regularnie zastraszani m.in. pismami z kancelarii prawnych takich ludzi jak Artur Paszczak czy Wojciech Kurtyka, mimo że pani Joanna Onoszko (Krośkiewicz) także wytoczyła  przeciwko nam pozew (który w całości prawomocnie przegrała) zamierzamy publikować kolejne informacje na tej stronie.    (maj2014)

Teraz zapraszamy do zapoznania się z kalendarium wydarzeń – co się wydarzyło  oraz z zarzutami przeciwko nam – co nam zarzucono .

Na początek | Co nam zarzucono | Co się wydarzyło | Na zakończenie

Reklamy