Komunikat o nierzetelnym materiale „dokumentacyjnym” na stronie Polskiego Związku Alpinizmu

*****

Niestety  już po zapoznaniu się z Raportem zespołu PZA ds. GL, (w sierpniu 2012) zauważyliśmy, że Polski Związek Alpinizmu,  umieścił na swojej stronie internetowej zdjęcia wyprawy weryfikacyjnej  zniekształcające obraz naszej drogi.

Materiał składa się głównie z ujęć półek i traw  – z pominięciem aż 11 wyciągów.  Poinformowaliśmy o tym zespół ekspertów ds. Golden Lunacy, i PZA , ale zostalismy zlekceważeni, a niepełne materiały propagowano jako „dokumentacje”.

Wygląda to tak jakby ktoś chciał podważać twierdzenia Raportu zupełnie lekceważąc fakt, że ekipa weryfikacyjna, zespół 3 sprawnych wspinaczy, idących na lekko,  z naszym schematem w ręku (a więc znając przejście), pokonywała dolną część góry aż 14 godzin. Tyle czasu pokonuje się poważne drogi  w Alpach. Pierwsze ok.600m żywcowego terenu przeszli już w pierwszej godzinie wspinaczki. Co więc robili przez następne 13 godzin – czy wycieczka przez trawy i piarżyska (które pokazano na zdjęciach „poglądowych”) zajęłaby im cały dzień? Na stronie internetowej PZA tak to właśnie wygląda. Czy nie pokazywanie wyciągów wymagających zaawansowanej wspinaczki  ma coś wspólnego z „rzetelną” dokumentacją?

uzupełnienie 2013:

Dopiero w listopadzie 2012, po kilku miesiącach de facto , zniekształcania danych o naszej drodze, dzięki wysiłkowi kierownika wyprawy PZA Marcina Księżaka i eksperta zaproszonego do współpracy przez zespół PZA ds. GL, Grzegorza Głazka, w końcu przygotowano schemat (foto-topo) prezentujący faktyczny wymiar tzw. „weryfikacji” i przebieg drogi Golden Lunacy, na stronie PZA dołączono też  filmy. Spory fragment drogi nie został jednak w ogóle zdokumentowny.

PZA do dziś nie poinformowała publicznie ,że jej „dokumentacja” jest niepełna i była publikowana tendencyjnie (na raty).

Reklamy